Motywacja. Dzisiaj mamy z nią coraz większy problem. Coraz więcej się mówi o motywacji wewnętrznej i coraz bardziej szukamy różnych sposobów, narzędzi i technik, aby wyzwolić w sobie tą codzienną motywację do działania.

Gdzie ona jest? Jak ją znaleźć? Jak spowodować, żeby codziennie po prostu nam się chciało?

Chciało wstawać? Wykonywać codzienne obowiązki? To wcale nie jest takie proste…

Wiele osób myli motywację z nadmiernym pobudzeniem.

Szukamy takich sposobów, które na moment spowodują wyzwolenie naszej energii. I już myślimy, że jesteśmy zmotywowani. Zdziwienie przychodzi wtedy, kiedy nagle ten początkowy zapał gdzieś zniknął. Jeśli takie sytuacje czasami Ci się zdarzają, to nie jest motywacja wewnętrzna. To jest tylko nadmierne pobudzenie inicjowane jakąś pojedynczą sytuacją, zastrzykiem energii. Nie ma jednak charakteru trwałego, więc nie będzie Cię na dłużej wspierać. Ja wierzę w taką motywację wewnętrzną, która wypływa z nas. Przytoczę definicję prof. Reissa, który kilkanaście lat spędził na badaniu motywacji wewnętrznej i tego, jak ją można zmierzyć.

Profesor Reiss doszedł do przekonania, że „motywacja wewnętrzna to potwierdzenie głęboko zakorzenionych wartości, a nie wyzwolenie energii psychicznej. W motywacji chodzi o cele, wartości i o sens życia”. Bardzo górnolotne…? Ale z drugiej strony jest to coś, czego dzisiaj nam bardzo brakuje…

Ja bardzo wierzę, za profesorem Reissem, że problem z motywacją pojawia się tak naprawdę wtedy, gdy to, co robimy i jak działamy w życiu, jest niezgodne z naszymi wartościami. Po prostu. Za każdym razem, gdy rozmawiam o motywacji z kimś innym, dochodzimy do wniosku, że jest to z jednej strony bardzo proste i banalne. Ale gdy popatrzymy na nasze życie i codzienność, zaczyna być trudne…

Szczególnie, że żyjemy w takich czasach, w których coraz więcej rzeczy zaczyna się dziać online. Jeżeli patrzymy na rozwój mikrobiznesów, to coraz większą ochotę mamy na takie biznesy, które dzieją się w przestrzeni wirtualnej. Wtedy mamy więcej czasu, możemy go prowadzić z dowolnego miejsca na ziemi. Mamy poczucie, że mamy więcej wolności. Tylko gdzieś tam pomiędzy technologią, Messengerem a mailem, jest ukryty człowiek.

Człowiek, do którego dostęp staje się dzisiaj niemal dobrem luksusowym.

Jak patrzę na rozwój kursów online i tego, jak są oferowane, to dochodzę do przekonania, że dostęp do człowieka jest praktycznie tylko w wersji VIP. To ciekawy paradoks motywacji wewnętrznej i problemów, które z nią dzisiaj mamy. Z jednej strony motywacja wewnętrzna bierze się z jak najgłębszego poznania człowieka, a z drugiej strony – to właśnie na to dzisiaj zwykle brakuje nam czasu…

Coraz bardziej oddalamy się w biznesach od realnych kontaktów z ludźmi. Coraz bardziej oddalamy się też od samych siebie.

Dzisiaj zamiast puenty na koniec mam dla Ciebie ćwiczenie. Bo jestem ciekawa, jak u Ciebie z motywacją wewnętrzną? Na ile to, jak żyjesz, jak prowadzisz swój biznes, jest zgodne z tym, w co wierzysz, co jest dla Ciebie ważne… Gotowa? Pamiętaj, że kluczowe jest, abyś była szczera sama ze sobą. Nie musisz tego nikomu pokazywać, z nikim się dzielić. Ważne, byś dla siebie samej wypowiedziała prawdę.

Spójrz proszę w swój kalendarz i ostatnie 3 miesiące. W ilu procentach to, co robiłaś przez wszystkie te tygodnie i dni, realizuje Twoją wizję życia i przybliża Cię do realizacji tych wartości i marzen, które są w Twoim sercu najcenniejsze?

A jeżeli masz ochotę, napisz poniżej w komentarzu jak u Ciebie z motywacją wewnętrzną?

Bo codzienną motywację do działania kryjesz w sobie.

iTunes AndroidRSSpobierz mp3