Odwaga. Ucisk w żołądku czy pozytywny dreszczyk emocji? Co czujesz, gdy mierzysz się ze słowem ODWAGA?

Dzisiaj chciałabym się podzielić 4 refleksjami na temat odwagi w swoim biznesie. To są refleksje z ostatniego półtora roku pracy w moim biznesie i współpracy z moimi klientkami. Bo bez odwagi nie ma żadnego działania. A jeżeli chcemy prowadzić swój biznes, to wcześniej czy później staniemy przed wyzwaniem, żeby odważyć się na kolejne kroki.

Refleksja nr 1 ODWAGA TO PROCES

Często mówimy o kimś „ona jest odważna”. To tak jakby to była cecha, którą się ma lub nie. Ale w języku polskim mówimy też „nabrać odwagi”, „zdobyć się na odwagę”. I zdecydowanie mi są bliższe te wyrażenia, bo pozwalają nam zobaczyć , że odwaga to jest proces. Proces, na który możemy zdecydować się świadomie. Osoba odważna to nie jest osoba, która się nie boi. Tylko ta, która wie, że są rzeczy ważniejsze niż strach. Nasza wizja, styl życia, na którym nam zależy. Odważne działanie to nie jest jednorazowa czynność. To droga, którą rozpoczynamy i którą podążamy każdego dnia. Jeśli spojrzymy na to, z czym wiąże się prowadzenie własnej działalności, to odważni musimy być co chwilę. Ponieważ co chwilę podejmujemy nowe wyzwanie i kroki, których do tej pory nigdy nie robiliśmy. Raz nabieramy odwagi szybciej. Innym razem musimy poczekać. I bardzo często w tym procesie podejmujemy kroki bardzo minimalne. I nieważne, że dla kogoś mogą to być kroki praktycznie niezauważalne.  Jeżeli dla Ciebie jest to krok do przodu, coś co jeszcze wczoraj było niewykonalne, to możesz być z siebie dumna!

Refleksja nr 2 ODWAGA TO PODEJMOWANIE SKALKULOWANEGO RYZYKA

Do tej refleksji zainspirowała mnie definicja, którą kiedyś przeczytałam. Skalkulowane ryzyko, czyli takie, w którym działanie jest poprzedzone dokładnym namysłem i przygotowaniami. Bardzo lubię to definicję, bo precyzyjnie pozwala odróżnić odwagę od brawury, lekkomyślności i głupoty. A jednocześnie potwierdza po raz kolejny, że odwaga potrzebuje czasu, analizy i procesu, na który warto sobie pozwolić. Skalkulowane ryzyko – tego Ci życzę. Bardzo.

Refleksja nr 3 ODWAGA WZMACNIA SIĘ W DZIAŁANIU

Rodzi się, nabiera mocy wraz z każdym podejmowanym przez nas działaniem. Kiedy w końcu zdecydujemy się wstać z kanapy i krok po kroku wykonywać czasem nawet bardzo małe działania, to odwagi nabieramy w trakcie drogi. Wtedy kiedy przenosimy nasze plany i marzenia z głowy do rąk. Wtedy, kiedy się dzieją. Nieważne, o ilu rzeczach pomyślałyśmy. Ważne, co rzeczywiście zostało zrobione. Odwaga nie narodzi się wtedy, kiedy siedzimy bezpiecznie w naszych czterech kątach. Warto zacząć. I zobaczysz, że wtedy odwaga narodzi się w Tobie dużo szybciej niż teraz się tego spodziewasz.

Refleksja nr 4 ODWAGA LUBI SIĘ PRZYTULIĆ

No bo z tym działaniem wszyscy wiemy jak jest. Nie jest łatwo zacząć działać. Czasem przemyśliwamy i rozważamy coś tak długo, że z pierwotnej energii do działania niewiele już zostaje. Ja nie lubię zbytnio przedłużać tego procesu, ale jeśli czuję podskórnie, że migam się od podejmowania działania i że to jest ze strachu właśnie, sama sobie przypominam, że odwaga lubi się przytulić. Lubi wesprzeć się na czyimś ramieniu, lubi porozmawiać. Lubi wiedzieć, że otacza ją grono sprzyjających osób. Zwykle to wsparcie z zewnątrz od kogoś, kto jest dla mnie ważny i dobrze mi życzy, przełamuje ten rodzący się strach. A co najważniejsze, nie pozwala temu strachowi rozbuchać się na dobre, gasi go w zarodku.

O które z tych 4 refleksji dzisiaj Ty możesz zadbać bardziej, żeby stać się odważniejszą w działaniu?

Zadbanie o którą z tych 4 refleksji spowoduje u Ciebie największą zmianę i krok do przodu?

Jak to jest u Ciebie?

iTunes – Android – RSS – pobierz mp3